Masyw Śnieżnika

Masyw Śnieżnika – szlaki na Śnieżnik i co dalej

Nowa wieża widokowa na Śnieżniku, oddana w 2022 roku
Spis treści
  1. Nowa wieża na szczycie
  2. Skąd wchodzić
  3. Pogoda na grzbiecie
  4. Co jeszcze jest w masywie
  5. Schronisko na Śnieżniku
  6. Strona czeska
  7. Dorian Rochowski

Masyw Śnieżnika leży we wschodniej części Sudetów, na pograniczu Polski i Czech, i jest jednym z tych rejonów, gdzie jeden dzień to zdecydowanie za mało. Sam Śnieżnik (1425 m n.p.m.) jest najwyższym szczytem, ale wokół niego rozłożyło się kilka miejsc, dla których osobno opłaca się przyjechać.

Nowa wieża na szczycie

Do 1973 roku na Śnieżniku stała kamienna wieża widokowa wzniesiona w latach 1895-1899 – cylindryczna budowla o sześciu kondygnacjach i wysokości 33,5 metra. Po wojnie popadła w zaniedbanie i mimo że konstrukcyjnie była w porządku, wysadzono ją 11 października 1973 roku.

Przez blisko pół wieku szczyt pozostawał bez wieży. Nową ukończono 26 września 2022 roku i to ona jest dziś głównym powodem, dla którego ruch na Śnieżniku wyraźnie wzrósł. Z góry widać Karkonosze, Jesioniki i przy dobrej pogodzie znaczną część Sudetów Wschodnich.

Skąd wchodzić

Na Śnieżnik prowadzi kilka podejść i różnią się one raczej charakterem niż trudnością – technicznie żadne nie jest wymagające, wszystkie są za to długie.

  • Międzygórze – najpopularniejszy start, przez schronisko na Śnieżniku. Podejście zajmuje kilka godzin i prowadzi wygodnie.
  • Kletno – wariant, który dobrze łączy się z Jaskinią Niedźwiedzią.
  • Sienna i Przełęcz Puchaczówka – opcja z możliwością skrócenia podejścia wyciągiem.
  • Strona czeska – szlaki od Velké Moravy i Králíków, dla przechodzących grzbietem.

Niezależnie od wybranej drogi trzeba założyć pełny dzień. To nie jest szczyt, który robi się przed obiadem.

Pogoda na grzbiecie

Śnieżnik ma kopułę szczytową powyżej granicy lasu i panują tam warunki wyraźnie ostrzejsze niż w dolinie. Wiatr bywa silny przez cały rok, a mgła potrafi zejść w kilkanaście minut. Zimą szczyt jest miejscem, gdzie trzeba już mieć doświadczenie i sprzęt – to nie jest spacerowa kopuła, mimo że latem tak wygląda.

Dodatkowa warstwa odzieży w plecaku jest tu sensowna nawet w lipcu, a różnica temperatur między Międzygórzem a szczytem potrafi wynieść kilkanaście stopni po uwzględnieniu wiatru.

Co jeszcze jest w masywie

  • Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie – jedna z najpiękniejszych jaskiń w Polsce, wejścia limitowane, w sezonie konieczna wcześniejsza rezerwacja
  • Trójmorski Wierch (1145 m) – punkt styku zlewisk trzech mórz
  • Wodospad Wilczki w Międzygórzu – kilka minut od parkingu
  • Czarna Góra – z infrastrukturą narciarską i wyciągiem czynnym również latem

Przy planowaniu dwóch dni sensowny układ wygląda tak: pierwszego dnia Śnieżnik z wieżą, drugiego jaskinia i coś krótszego. Odwrotna kolejność też działa, ale po całym dniu na grzbiecie zwiedzanie jaskini bywa męczące.

Schronisko na Śnieżniku

Na trasie z Międzygórza mijamy schronisko PTTK na Śnieżniku, które jest naturalnym miejscem przerwy przed ostatnim podejściem na kopułę. To także sensowna baza, jeśli chcemy rozbić wyprawę na dwa dni albo wyjść na szczyt o wschodzie słońca.

Miejsca noclegowe trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, szczególnie w weekendy i wakacje. Standard jest schroniskowy, czyli pokoje wieloosobowe i wspólne łazienki – kto tego nie lubi, powinien poszukać noclegu w Międzygórzu.

Strona czeska

Śnieżnik leży na granicy i po czeskiej stronie nazywa się Kráľický Sněžník. Przejście na drugą stronę nie wymaga żadnych formalności, a szlaki łączą się na grzbiecie. Po czeskiej stronie znajdziemy między innymi rzeźbę słonia – jeden z rozpoznawalnych symboli tego szczytu, ustawiony jeszcze w czasach, gdy stała tu stara wieża.

Jeśli planujemy dłuższe przejście, czeskie szlaki od Velké Moravy czy Dolní Moravy dają dostęp do zupełnie innej części masywu, znacznie mniej uczęszczanej niż okolice Międzygórza.

Może Cię też zainteresować artykuł o Trójmorskim Wierchu oraz zestawienie szczytów Sudetów na pół dnia.