Zamek Bolczów – ruina na skałach nad Janowicami Wielkimi
Ruina Bolczowa w Rudawach Janowickich: dojście zielonym szlakiem z Janowic, 45–60 minut w górę, skały, widok i pętla przez Starościńskie Skały.
Zamek Bolczów to malownicza ruina na granitowych skałach nad Janowicami Wielkimi, położona w Rudawach Janowickich (około 561 m n.p.m.). Fragmenty murów zostały wkomponowane w naturalne ostańce, dzięki czemu budowla sprawia wrażenie, jakby rzeczywiście „wyrastała” ze skał. Na dziedziniec prowadzą drewniany mostek oraz schody, natomiast z zachowanych murów możemy oglądać zarówno Karkonosze, jak i sporą część Rudaw. To dobry cel krótkiej wycieczki.
Dojazd i parking w Janowicach – skąd najlepiej wyruszyć?
Najwygodniejszym punktem rozpoczęcia wycieczki są Janowice Wielkie, gdzie samochód możemy zostawić na bezpłatnym parkingu przy Urzędzie Gminy, obok stacji PKP Janowice Wielkie albo przy parku Zielona Dolina. Wszystkie te miejsca pozwalają rozpocząć wędrówkę z centrum miejscowości, bez konieczności szukania przypadkowego pobocza lub tworzenia kolejnego „dzikiego parkingu”…
Do Janowic możemy przyjechać również pociągiem z Jeleniej Góry lub Wrocławia, dlatego jest to jedna z tych sudeckich wycieczek, które da się sensownie zaplanować bez samochodu. To rozwiązanie szczególnie wygodne przy trasie kończącej się ponownie w miejscowości. Alternatywnym punktem startu jest Przełęcz Karpnicka (475 m n.p.m.), gdzie parking jest płatny, jednak stamtąd proponujemy już dłuższą wycieczkę przez skalne atrakcje Rudaw Janowickich.

Podejście pod Zamek Bolczów – szlak i czas przejścia
Najkrótsze dojście z Janowic Wielkich prowadzi zielonym szlakiem, którym z centrum miejscowości kierujemy się w stronę lasu, a następnie stopniowo nabieramy wysokości. Trasa liczy około 2 km, natomiast przejście w górę zajmuje około 45–60 min. Podejście nie jest długie.
Choć miejscami leśna droga może być kamienista i wilgotna, wariant ten nadaje się zarówno na samodzielny spacer, jak i na rodzinną wycieczkę, o ile oczywiście dobierzemy obuwie do warunków. Sam zamek pojawia się pomiędzy drzewami dość niespodziewanie – szczególnie dobrze widać go jesienią, gdy liście nie zasłaniają granitowych skał i murów.
Jeśli nie chcemy wracać dokładnie tą samą drogą, możemy połączyć szlak zielony ze szlakiem żółtym, tworząc pętlę zajmującą około 2 h. Taki wariant nadal pozostaje krótką wycieczką, jednak jest ciekawszy od prostego wejścia i zejścia, zwłaszcza gdy zależy nam na spokojnym spacerze bez całodziennej wyprawy.

Ruina na skałach – co zobaczymy na dziedzińcu?
Zamek został zbudowany w XIV w., najprawdopodobniej około 1375 roku, a z jego powstaniem wiązany jest Clericus Bolcze. W XVI w. warownię rozbudowano, dodając między innymi bastejowe umocnienia, które miały dostosować ją do zmieniających się sposobów prowadzenia walk. Jej historia zakończyła się gwałtownie.
W 1645 roku zamek został zniszczony przez Szwedów i od tego czasu pozostaje ruiną, choć trzeba przyznać, że właśnie brak późniejszej, przesadnie „wygładzonej” odbudowy stanowi dziś dużą część jego uroku. Najbardziej charakterystyczne są granitowe ostańce włączone bezpośrednio w mury, przez co trudno czasem stwierdzić, gdzie kończy się skała, a zaczyna dawna konstrukcja.
Po drewnianym mostku wchodzimy przez zachowane fragmenty umocnień, a później schodami dostajemy się na dziedziniec Zamku Bolczów. Możemy obejrzeć pozostałości murów, przejść pomiędzy skałami i wejść w miejsca, z których otwierają się widoki na okoliczne pasma. Wstęp jest wolny, a na miejscu nie ma kasy, co przy sudeckich atrakcjach dostępnych niemal prosto ze szlaku nadal bywa przyjemnym zaskoczeniem.
Pętla przez Starościńskie Skały – dłuższa wycieczka po Rudawach
Sam zamek możemy potraktować jako cel krótkiego spaceru, jednak znacznie ciekawszą propozycją jest połączenie ruin z najważniejszymi formacjami skalnymi tej części Rudaw Janowickich. Pełna pętla prowadząca przez Lwią Górę, Starościńskie Skały oraz Skalny Most liczy 13–16 km, a na jej przejście potrzebujemy 5–7 h. To już wycieczka na większą część dnia.
Starościńskie Skały (około 718 m n.p.m.) tworzą rozległą grupę granitowych ostańców, spośród których szczególnie interesująca jest szczytowa skała udostępniona za pomocą wykutych w skale schodów i poręczy. Z punktu widokowego zobaczymy Karkonosze oraz Kotlinę Jeleniogórską, choć samo wejście wymaga ostrożności, zwłaszcza gdy granit jest mokry. Nie jest to miejsce na pośpiech.
Po drodze możemy również zobaczyć Skalny Most, czyli naturalną formację przypominającą kamienny pomost, oraz skałki w rejonie Lwiej Góry, leżącej na terenie Rudawskiego Parku Krajobrazowego. Wariant rozpoczynający się na Przełęczy Karpnickiej prowadzi dodatkowo przez Fajkę, a cała pętla zajmuje około 4 h. Jest krócej, lecz nadal bardzo widokowo.
Inną możliwością jest wyruszenie ze Strużnicy przez Starościńskie Skały i Lwią Górę, przy czym droga w jedną stronę ma 5 km i wymaga około 2 h marszu. Ten wariant możemy zakończyć przy ruinach albo potraktować jako część większej trasy, pamiętając jednak, że powrót trzeba zaplanować jeszcze przed wejściem w leśne odcinki. Oznakowanie nie zastąpi rozsądku.
Kiedy nie warto iść – mokre skały, tłum oraz małe dzieci
Wycieczkę lepiej odłożyć podczas deszczu lub bezpośrednio po intensywnych opadach, ponieważ mokre granitowe skały stają się śliskie, a skalne schody na Starościńskich Skałach wymagają wtedy szczególnej ostrożności. Z małymi dziećmi możemy bez większych problemów wybrać sam Zamek Bolczów, jednak wejście na punkt widokowy pośród skał wiąże się z ekspozycją i nie każdej rodzinie będzie odpowiadało.
W popularne weekendy krótka trasa z Janowic może być zatłoczona, dlatego osoby szukające ciszy powinny rozważyć spokojniejszy termin lub dłuższy wariant. Jesień jest szczególnie dobrym okresem na tę wycieczkę, gdyż po opadnięciu liści ruiny lepiej widać ze szlaku, natomiast podczas oblodzenia leśne podejście i skalne stopnie zdecydowanie tracą swój spacerowy charakter.
Może Cię też zainteresować artykuł na temat zamków i ruin w Sudetach oraz opis podejścia na Zamek Chojnik.