Babia Góra – turystyczne ABC

Babia Góra to masyw górski z najwyższym szczytem o wysokości 1725 m n.p.m. (Diablak), najwyższym poza Tatrami. Masyw rozciąga się od Przełęczy Jałowieckiej Północnej po Przełęcz Krowiarki. Oprócz Diablaka wyróżnia się jeszcze jeden wybitny wierzchołek (Mała Babia Góra, 1517 m n.p.m.) oraz szereg mniej wybitnych (m.in. Sokolica, Gówniak, Niższy Cyl). 

Historycznie znaczna część masywu była wykorzystywana przez pasterzy owiec (niższe partie) oraz wołów (partie halne), jednakże wraz z utworzeniem Babiogórskiego Parku Narodowego wypas w większej części masywu zniesiono, co powoduje zarastanie dawnych łąk kosodrzewiną (wyżej położone) oraz drzewami.

Wycieczka na Babią Górę

Na szczyt Diablaka można się dostać za pośrednictwem szlaków: czerwonego (Główny Szlak Beskidzki) od strony schroniska Markowe Szczawiny lub Przełęczy Krowiarki, żółtego  – Percią Akademików, od schroniska Markowe Szczawiny lub zwykłym szlakiem od Słowackiej strony (Chata Slana Voda) oraz zielonym od Przełęczy Jałowieckiej przez Małą Babią Górę lub od strony miejscowości Kiczory.

Czerwony szlak na Babią Górę tuż po wschodzie słońca
Czerwony szlak na Babią Górę tuż po wschodzie słońca

Najszybsza opcja

Najłatwiejszą i najmniej czasochłonną opcją jest wybór czerwonego szlaku od strony Przełęczy Krowiarki, na którą możemy dostać się samochodem (parking płatny). W tym wariancie możemy znaleźć się na szczycie Diablaka w 2 – 2,5 godziny (choć osoby spieszące się na wschód słońca często ten czas skracają 😉 ). Ten wariant jest najmniej wymagający kondycyjnie, jednak w dalszym ciągu przydadzą nam się dobre buty (na większości trasy idziemy chodnikiem ułożonym z kamieni, bywa ślisko!). Na tym szlaku w weekendy możemy się również spodziewać dużego ruchu turystycznego.

Babia Góra z Zawoi

Osoby pragnące zdobyć Babią Górę od podnóży od strony Zawoi mają do wyboru szereg szlaków prowadzących do Markowych Szczawin. Żółty szlak z Zawoi Czatoży na odcinku do Markowych Szczawin jest stosunkowo najmniej wymagający – na większej części trasy prowadzi stosunkowo nową drogą gruntową dobrej jakości, po czym przechodzi w wąską, pieszą ścieżkę. Szlak rzadko uczęszczany z czasem przejścia od przystanku „Zawoja Czatoża” do Markowych Szczawin ok. 2h 15 minut. W pobliżu przystanku kilka miejsc w których można zostawić samochód.

Wokół żółtego szlaku z Czatoży.
Wokół żółtego szlaku z Czatoży.

Zielony szlak z Zawoi Markowej kusi szybkim czasem przejścia – 1h 40 minut od przystanku autobusowego znajdującego się na granicy BgPN. W początkowym odcinku prowadzi drogą leśną, po czym w momencie wystromienia szlaku podchodzimy kamiennymi schodkami oraz przygotowaną ścieżką. Szlak nieco bardziej wymagający kondycyjnie od szlaku żółtego.

Czarny szlak prowadzący z Zawoi Podryzowane na Markowe Szczawiny jest podobny charakterem do zielonego: znajdziemy tutaj strome podejścia ze schodkami oraz odcinki naturalnej ścieżki. Ze względu na swój charakter jest najbardziej wymagającym wariantem. Dodatkowym utrudnieniem może być słabsze oznaczenie szlaku w niektórych miejscach i konieczność „wypatrywania” ścieżki.

Odcinek Markowe Szczawiny – Diablak możemy pokonać korzystając z trzech podstawowych wariantów:

  • czerwonego szlaku (Główny Szlak Beskidzki) prowadzącego przez Przełęcz Brona. Na tym szlaku znajdują się dwa bardziej wymagające miejsca: podejście pod samą przełęcz (strome podejście po kamieniach, jeśli idziemy z dziećmi – trzeba zachować szczególną ostrożność!) oraz przy samej kopule szczytowej Diablaka (głazowisko). Czas przejścia: około 1,5h.
  • żółtego szlaku (Perć Akademików) prowadzącego bezpośrednio na szczyt Diablaka. Najtrudniejszy szlak w Beskidach, ubezpieczony łańcuchami oraz klamrami daje najszybszy czas przejścia. Polecany osobom obytym z ekspozycją, z doświadczeniem górskim. Czas przejścia: 1h 15 minut. Szlak jednokierunkowy (tylko podejście!). Szlak zamykany w okresie zimowym!
  • kombinacji niebieskiego, zielonego i czerwonego szlaku. W tym wariancie wycieczkę rozpoczynamy idąc niebieskim szlakiem (Górny Płaj) do Szkolnikowych rozstajów – ścieżka to spokojna, rzadko uczęszczana droga gruntowa, po czym odbijamy na szlak zielony (Perć Przyrodników) – strome podejście po kamiennych schodach rzadko uczęszczanym szlakiem na Sokolicę, po czym od Sokolicy kierujemy się na Diablaka czerwonym szlakiem (GSB). Ten wariant jest zdecydowanie najdłuższy (czas wejścia na Diablak – około 3 godzin) jednak daje możliwość przejścia mało uczęszczanymi szlakami BgPN.
Perć Akademików - łańcuchy
Łańcuchy na Perci Akademików.

Babia Góra od południa

Wchodząc na Babią Górę od południowej strony mamy do wyboru dwa szlaki: polski (zielony) oraz słowacki (żółty).
Polski szlak prowadzi z miejscowości Kiczory początkowo drogą asfaltową / gruntową (do Mieszków Boru w Lipnicy Wielkiej), a w dalszej części naturalną ścieżką (to niestety rzadkość w masywie Babiej Góry). Podejście jest umiarkowanie wymagające, prowadzi w większej części lasem oraz kosodrzewiną. Dopiero kilkaset metrów od szczytu trafiamy na typowy dla masywu Babiej Góry kamienny chodnik, który wyprowadza nas na Diablaka.  Nawet w szczycie sezonu na szlaku jest zerowy ruch  turystyczny.
Ze względu na to, iż pierwsza część zielonego szlaku (Kiczory – Mieszków Bór) jest stosunkowo mało ciekawa, proponujemy rozpoczęcie wycieczki w Lipnicy Wielkiej w rejonie przystanka autobusowego (przyczółek Węgrzynek) >> tutaj <<
Czas przejścia z Mieszków Boru na szczyt Diablaka to około 2,5 godziny. W przypadku rozpoczęcia wycieczki w Kiczorach – 3,5 godziny.

Zielony szlak na Babią Górę
Zielony szlak na Babią Górę

Wariant słowackiżółty szlak z Chaty Slana Voda (schronisko) to najłatwiejsze podejście na Diablaka. Jest to głównie łagodna, dość szeroka droga asfaltowa / kamienna / gruntowa prowadząca w dużej mierze otwartym terenem na grzbiet Babiej Góry. Realny czas przejścia od schroniska na szczyt to około 3 – 3,5 godziny. Pod schroniskiem parking, na którym można zostawić samochód na czas wycieczki.

Dodatkowe, przydatne informacje

Szczyt Babiej Góry nie bez przyczyny znany jest ze swojej kapryśnej pogody. Nawet gdy w dolinach mamy ciepłą i słoneczną aurę, może się zdarzyć że na szczycie trafimy na silny wiatr i niską temperaturę. Na niespodziewanie trudne warunki łatwo trafić przede wszystkim jesienią. Parę lat temu podczas wyjścia na Babią Górę u podnóży – w Zawoi panowała przyjemna temperatura ok. 15 stopni, podobnie sytuacja kształtowała się jeszcze na przełęczy Brona. Niestety rejon Diablaka rządził się „swoimi prawami” i góry nie udało się zdobyć ze względu na huraganowy wiatr, widoczność na poziomie 2-3 metrów i ujemną temperaturę (pot zamarzał na kurtce!). Z tego względu zawsze należy mieć ze sobą dodatkową odzież, dodatkowy zapas – najlepiej ciepłego – napoju oraz jedzenie.

W zimie masyw Babiej Góry jest bardzo wymagający: regularnie gubią się nawet doświadczeni turyści i częstokroć dochodzi do akcji ratunkowych, z tego powodu należy zachować szczególną rozwagę i monitorować komunikaty GOPR i informacje o stanie szlaków na stronach Babiogórskiego Parku Narodowego.

Udostępnij wpis
Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0

Komentarze